Rękoczyny - czyli walki kobiet

Posted by admin on marzec 18, 2008

Monika wraz z mężem prowadzi hodowlę koni.. I wydawałoby się, że ta pasja połączy obie kobiety.. nic z tego.
Już w nocy doszło do pierwszych przepychanek - ale tylko słownych. Były groźby, były mocne słowa - przede wszystkim ze strony Pani Moniki, która klęła jak przysłowiowy szewc. Jolanta, jak to ona doprowadzała swoimi docinkami Monikę do furii.
Kolejnego dnia, przy stole w jadalni doszło do rękoczynów. Paniom poszło o wygląd, a skończyło się na tym, że Monika nazwała Jolantę debilem, a Jolanta stwierdziła, że modelki sie “ruch**ją”.
Jako matce-polce Monice na te słowa puściły nerwy i w obronie swojej godności ruszyła na bój. W pierwszej kolejności w ruch poszła butelka.

Szybka interwencja Jarka uchroniła Jolantę przed srogą karą. Odciągana modelka przebrnęła przez zaporę męskich ramion i zaatakowała ponownie - tym razem miotłą!

I tylko dzięki kolejnej błyskawicznej akcji Jarosława Jolancie nic się nie stało..
Płacz, szloch i straszenie opuszczeniem domu zakończyły żenującą scenę walki Pań..

A nam się wydawało, że to bokserzy są waleczni i skorzy do bijatyk..

Tags: ,

Skomentuj