Kijanka i żaba - czyli konfliktów ciąg dalszy

Posted by admin on marzec 13, 2008

Tak jak się spodziewaliśmy konflikty nie ustępują.
Tym razem Jolanta wsadzała włosy do herbaty i twierdziła, że Gulczas jej tych włosów zazdrości. On oczywiście nie wytrzymał i kazał “Zamknąć jej ryj”… Poszli jednak na kompromis i postanowili, że nie będą się do siebie odzywać.

Wychodzi coś brzydkiego z Jarka Jakimowicza. Tym razem się okazało, że nie pozwoli skakać po sobie “kijance”. Jako stara żaba poucza Saszkę Strunin, która biedna, aż się popłakała.
Po “świetnej zabawie” na piłkach - popłakała się też Anzhela. I to też przez Jarka, który jak sam przyznał - nie lubi przegrywać..
I tak mija kolejny dzień w domu Wielkiego Brata…


Źródło: http://www.zielonewrota.pl

Tags: , , , ,

Skomentuj